Ziołowe kadzidła

Rośliny to integralna część mnie

Dały mi zdrowie i uwolniły wewnętrzny spokój.

Ziołowe kadzidła tworzę od lat i cały czas się uczę. Zioła połączyły mnie z naturą i dały wsparcie Matki Ziemi.

Ziołowe kadzidło - źródło medytacji
Zaczęło się od poznawania słowiańskich obrzędów, a po pierwszym samodzielnie wykonanym kadzidle – wpadłam, jak śliwka w kompot. Spacery po łąkach i poszukiwania ziół są dla mnie, czymś niezwykłym. Zawsze odkrywcze i uczące. Pływam swobodnie w zielonej toni, gdzie mnie fale roślin połyskujących w słońcu poniosą. 
 
Wyplatam ziołowe kadzidła zazwyczaj na dworze, przygotowuję swój ulubiony czerwony stół, lniane dratwy, nożyczki i coś ciepłego do picia. W takim towarzystwie przepadam na kilka godzin.
Przy zachodzie słońca obserwuję jeszcze, jak małe żyjątka wychodzą z roślin. Później segreguję zioła i zaczynam układać w wiązanki. Tak zaczyna się moja medytacja, wyplatanie jest jak uwolnienie napięcia z całego ciała. Odurzona zapachem, zanurzam się w spokoju i magii ciszy.
 
 
 
 
kobieta siedzi na łące
Każda roślina ma duszę.
W różnorakich religiach poszczególne bóstwa mają swoje dziedziny, czy też jakbyśmy dzisiaj nazwali – specjalizacje, którymi się opiekują.  Podobnie, jest ze świętymi w religii katolickiej. Taką analogię można dostrzec również w roślinach – one mają duszę i swoją historię. Poznawanie ich właściwości to niekończąca się dla mnie droga. Tworząc ziołowe kadzidła ciągle się uczę o możliwych połączeniach aromatów i charakteru roślin.
 
Ziołowe kadzidła zazwyczaj palę przy okazji pełni lub nowiu, ale zdarza się też, że po prostu tego potrzebuję, by oczyścić energię w domu, czy w Jedenastce. Okadzanie ma tradycję w słowiańskiej kulturze i było wykorzystywane w obrzędach, czy leczeniu chorych. To nie tylko atrybut ceremonii,  ziołowe kadzidła palono niegdyś w izbach z chorymi i szpitalach. Dym  słowiańskich smużek ma właściwości zwalczające drobnoustroje i wirusy, a także przyspiesza gojenie ran.
 
Warsztaty z tworzenia ziołowych kadzideł
Moja pasja stała się małą misją. Na swojej drodze wielokrotnie spotykam ludzi, którzy czasem zupełnie nieświadomie w domu, czy w prowadząc różne zajęcia palą egzotyczne rośliny, takie jak palo santo, czy białą szałwię – nie zdając sobie sprawy, jak jest to nieetyczne i szkodliwe z punktu ekologicznego – jednocześnie nie wiedząc, że mają pod nosem polskie zioła o tych samych właściwościach. Dlatego staram się szerzyć swoją skromną wiedzę i pokazywać, że można prościej i w duchu naszych słowiańskich przodków wspierać oczyszczanie, czy ochronę.
 
Lokalnie prowadzę sezonowe warsztaty, podczas których wyplatamy ziołowe kadzidła i poznajemy podstawowe właściwości ziół. Takie spotkania niezwykle integrują i bywają inspirujące zarówno dla mnie, jak i uczestników.

Współpraca

W razie pytań lub potrzeby uzyskania dodatkowych informacji, prosimy o kontakt pod adresem e-mail: jedenastka.totu@gmail.com lub telefonicznie pod numerem 697073235.

„Podczas każdego spaceru pośród natury człowiek otrzymuje o wiele więcej, niż szuka.”

– John Muir, Moje pierwsze lato w Sierra